Prawo Morza Trybunał Prawa Naturalnego przeciwieństwo

Koniec czasu czy koniec EGO

Kiedy Całość, która jest Jednym, wyrażając swój Stwórczy Byt, którym jest miłość, zapragnęła doświadczyć, powstała idea oddzielenia.
Ta pierwsza myśl o oddzieleniu stworzyła rzeczywistość odpowiednią do jej manifestacji, rzeczywistość, która następnie przekształciła się w materialną rzeczywistość, której wszyscy doświadczamy.

Pamięć o pierwotnym stanie zjednoczenia z całością spowodowała (i faktycznie nadal powoduje) poczucie niekompletności, z którego młode (doświadczanie) dusze próbowały uciec, tworząc iluzję zdolności do dominacji nad rzeczywistością materialną pozornie zewnętrzną wobec oni, ale faktycznie przez nich stworzeni.

W ten sposób narodziła się silna idea bycia innym od drugiego , konieczności dominacji nad nim, aby odnaleźć utracony spokój.  W ten sposób narodziło się ego, umysł, pamięć doświadczeń.

Wspomagane i wzmacniane przez strach, który jest jego podstawą, ego przejęło i stało się wszystkim, z czym dusza się utożsamiała.
Złudzenie w iluzji, ego nie mogło zagwarantować stanu spokoju, ponieważ nawet w stanie możliwego sukcesu (dominacji nad rzeczami i innymi) dusza zdradziła swoją pierwotną istotę, będąc Stwórcą, a nie niszczycielem „innego”.

Teraz ta rzeczywistość się rozpada, wszyscy mogą ją zobaczyć, ponieważ podstawowy powód, eksperymentowanie z oddzieleniem, nie jest już potrzebne. 
W ten sposób kruszą się struktury, które rządziły światem, przede wszystkim idea  władzy  . 
Stajemy się mistrzami samych siebie.

Aby nowe zastąpiło stare, musi być miejsce. Zmiana dzieje się od wewnątrz; wyciszenie naszego mechanicznego umysłu/myśli jest narzędziem zmiany, z którego może powstać bezmyślne działanie.
 
To koniec ego, koniec jego świata,  dotarcie do nowego, nowe eksperymentowanie, w którym nawet w rzeczywistości fizycznej lub w tej, która podąża za nią, aby wesprzeć nowe myśli, doświadczy się czegoś nowego , ale odłączony od ego i strachu. Coś, czego jeszcze nie możemy zrozumieć.
 
Witamy w nowej przygodzie!