I przychodzi przebudzenie, Platon nazywał to anamnezą - czas, w którym przypomnimy sobie, kim jesteśmy. Wiadomość zaczyna rozprzestrzeniać się na całym świecie: byliśmy naprawdę suwerenami cały czas i nie potrzebujemy ich usług i musisz o tym wiedzieć. Musimy wiedzieć, że nie potrzebujemy zawierać umów z tymi prywatnymi korporacjami/firmami. Wiadomość ta rozprzestrzenia się. Ludzie mają dość. Na różne sposoby i na różnych poziomach zaczynają łapać, o co chodzi, wiele wolnych ludzi na ziemi mówi, że nie potrzebuje ich rzeczy ani ich usług. Zaczynają rozumieć, że jako suwereni nie potrzebują od nich żadnej zgody.

     Aby przywrócić sprawiedliwość i prawo na świecie musimy odzyskać naszą władzę przez odzyskanie naszej pozycji. W rzeczywistości jesteś jedynym beneficjentem i udziałowcem swojej zarejestrowanej korporacji/firmy: Twój zarejestrowany akt urodzenia.

Jesteś generalnym wykonawcą.

Możesz powiedzieć do sędziego lub GUSu (apropo spisu):

 

    „Jestem Generalnym Wykonawcą/Realizatorem na tym koncie. Z czyjego upoważnienia używasz tej nazwy, jako osobistej identyfikacji? Zamierzam powołać powiernika, a Ty rozstrzygniesz tą sprawę. Do widzenia”.

 

Następnie wyjdź stamtąd.

 

       Trzeba powiedzieć, że nie zgadzasz się na ich jurysdykcje i że jesteś jedynym beneficjentem i udziałowcem swojej korporacji/firmy.

 

Zrozum, kim jesteś.

 

        To wspaniałe, że możemy cieszyć się odrodzoną świadomością i odczuwać to długo, bez przerwy, na zawsze. Gdy zmienia się świadomość a ta, gdy już zacznie, zmienia się bez przerwy, domaga się w tym celu nowej porcji wiedzy, odczuwamy nieomal fizyczny głód informacji, którą szybko i bez problemów zrozumienia istoty, przetwarzamy, weryfikujemy, dopasowujemy jak puzzle do tego, co już wiemy, odżywiając naszą świadomość, padają kolejne bariery, zaczynamy wszystko rozumieć. Tym samym nasza wiedza i świadomość rosną, jest to proces trwały i nie odwracalny, nawet, gdy nie dostarczamy nowych informacji, wówczas analizujemy, syntezujemy, wyciągamy nowe wnioski.

 

 

                                                                                                                         by Ar_jan

linkenen
facebook
twitter
you tobe
  1. pl
  2. en
  3. ru

NAPISZ

 

DO

 

AUTORA

Szybki komentarz na Facebook

Wiedza zawarta w książce dotyczy wszystkich ludzi na świecie, ale tylko 0,03% posiada ją >>>

ZAMÓW KSIĄŻKĘ

<<Cover of the book, back side & text >>

POZNAJ

PONURE

 SZCZEGÓŁY

Ponadto w książce:

 

  •  do czego obecnie dąży świat?
  •  czemu jeszcze służy fałszywa pandemia?
  •  prawdziwa historia Stanów Zjednoczonych  jaką zna mniej niż pół procent Amerykanów. 

W ostatnim czasie w polskojezycznm  internecie, pojawia się coraz wiecej informacji o prawie morza, którym wszystcy jesteśmy rządzeni i zniewoleni, bez naszej wiedzy i zgody. Chociaż prawo Morza dotyczy wszystkich ludzi a historia jego siega korzeniami starozytnego Babilonu, ciągle nie wielu ludzi o nim słyszało a jeszcze mniej dysponuje rzetelną,  wiedzą z tego zakresu.

Jest tak ponieważ Watykan - najwiekszy światowy uzurpator, zniewalajacy cała ludzkość, rości sobie prawo własności  do całej planety i wszytskich ludzi. Jest odpowiedzialny za ukrywanie, fałszowanie i niszczenie artefaktów oraz zabytków kultury i nauki na wszystkich kontynentach. Dokumenty historyczne i artefakty będące w jego posiadaniu są przez niego skrywane, trzymane pod kluczem i nieudostepniane, pomimo tego że są dzidzictwem ludzkości. Wiedzę a szczególnie tę dotyczacą Prawa Morza ukrywa on i tym sposobem wykorzystuje do niewolenia ludzkości. Jakkolwiek brzmi to niedorzecznie w XXI wieku, erze informacji i wiedzy, to tak własnie jest w dalszym ciągu. Wiedza i informacja objęte są embargiem a podstawowy imperatyw - dziel i rządź realizowany jest w pierwszym rzędzie właśnie przez  podział na tych co wiedzą i pozostałych czyli na rządzących i rzadzonych. Ci pozostali to my - niewolnicy, którym trzeba zorganizować i zająć cały ich czas (dzień i noc - 7 dni w tygodniu) w przeciwnym razie mają czas na myślenie  i zaczynają kojarzyć, co samo w sobie jest śmiertelnie niebezpieczne dla rządzących. 

 

   Coraz nowsze i obszerniejsze informacje o prawie morza, to bardzo dobra wiadomość, dla wszystkich świadomych ludzi, którym zalezy na  przebudzeniu pozostałych, jeszcze śpiacych i otumanionych rodaków.  Reżimowa telewizja i menstrimowe media są w rękach obcych ościennych mocarstw, pełnią rolę tuby propagandowej okupantów. Niedochodowe polskie przedsiębiorstwa będące pierwotnie włascicielami periodyków, codziennych gazet, stacji radiowych lub prywatnych telewizji zostały przejęte przez obcy, wrogi kapitał. Teraz są dotowane aby obdzierać nas z naszej historii i tożsamości narodowej. Zostało to wykazane i udokumentowane  w książce. Nikt nie będzie już nigdy przepraszał za zranione uczucia religijne, czy brak poprawności politycznej. W tej książce nie nazywa się szamba perfumerią, jak mawiał Andrzej Lepper skrytobujczo zamordowany, znany polityk partii chłopskiej.

     

    Tych wszystkich którzy zetkneli sie juz wcześniej z Prawem Admiralicji, znznym tez jako Prawo Morza, książka ucieszy najbardziej.  Znajda w niej bowiem wszystko, co pozwoli im usystematyzować i uzupuełnić ich dotychczasową wiedze. Tymczasowy deficyt polskojęzycznych źródeł, który niewątpliwie utrudniał szeroki dostep do tej wiedzy polskiemu społeczeństwu, teraz zostanie częściowo złagodzony. Problem ten został zauważony i legł u podstaw powstania pomysłu napisania tej, naszym zdaniem niezwykle ważnej dla naszej państwowości i suwerenności ksiżki.

 

      Jest to bodaj pierwsza monografia w Polsce o tak szerokim spektrum i kompleksowym omówieniu problematyki Prawa Morza.

 Na sześciuset stronach książki, przedstawiono wyniki przeprowadzonych badań obejmujące wiekszość światowej literatury zwartej w interesującej nas tematyce, bibliografia ksiżki liczy 140 szuk literatury zwartej i  90 wykorzystanych stron internetowych, tych ostatnich głównie w zkresie słowników i wiedzy encyklopedycznej. W wyniku podjetych badań,  zdefiniowano i poddano analizie wszystkie istotne obszary i dające się wyodrębnić zagadnienia wchodzace w skład Prawa Morza.

 

         Od ogółu do szczegółów, od historycznych źródeł prawa morza z przed tysiecy lat z Babilonu i Sumeru od Kodeksów Hamurabiego, poprzez Rzym i wielkie kłamstwo Jusyniana poprzez kluczowe wydarzenia w średniowiecznym Londynie i prawdziwą historię Stanów Zjednoczonych jakiej 95% Amerykanów nie zna i nigdy nie słyszało, do czasów obecnych a nawet prognozę przyszłości na podstawie ujawnionych w książce faktów, dotyczacych głównych graczy i kluczowych wydarzeń na miedzynarodowej, światowej scenie geopolitycznej. 

 

        Wiedza zebrana  w książce ma moc i harakter praktyczny,  czytelnik dociera w Himalaje świadomości. Zdobyta wiedza pozwala uwolnić się kobietom i mężczyznom, rodzinom, rodom i narodom  od wszelkich restrykcji i przymusu prawa stanowionego przez reżim matrixa. Nie potrzebujecie żadnych zezwoleń, pozwoleń, kolorowych papierków czy plastyków. Nam żywym naturalnym ludzią, dawno temu wkręcono krzywą bajkę że potrzbujemy, prawo jazdy, dowodów rejestracyjnych, osobistych, paszportów, aktów urodzenia, pozwoleń na budowę prowadzenie własnej firmy, wmówiono nam że musimy rodzić w szpitalach, być szczepionymi, płacić podatki, mandaty i opłaty parkingowe itp. Traktowani jesteśmy jako zagubieni na dalekich morzach: liter, cyfr, kolorów, symboli i papierów, wciągnięto nas w grę, lecz nikt, nigdy nie nauczył nas jej zasad, nie wytłumaczył jej sensu i jak do tego doszło, aż do teraz. Teraz możesz zacząć nowe życie - dosłownie. W pełni świadomie od poczatku, jako dorosły pełnoprawny mężczyzna lub kobieta z własną samemu nadaną godnością w zgodzie z prostymi naturalnymi prawami, których nikt nam nie dał i nie może odebrać. 

      W kolejnych rozdziałach upadają kolejne bariery i wszystko staje się zrozumiałe a obecna rzeczywistość, logiczną konsekwencją wcześniejszych, niekiedy odległych o kilkaset lat wydarzeń historycznych.  

 

 

       Czy kiedykolwiek zastanowiło Was, co jest współnym mianownikiem który skłania prawie wszystkie rzady na świecie, tak róznych od siebie państw do oszukiwania swoich własych pracodawców, suwerennych narodów z których sami ponoć pochodzą i którym winni są dozgonną lojalność oraz wdzięczność.  Kto i w jaki sposób wpływa na podległych nam urzedników, najwyższych szczebli w taki sposób, że ci dopusczają się świadomie zdrady stanu, zdrady własnego narodu i państwa. Kogo boją się bardziej niż każącej ręki sprawiedliwości na starży której sami stoją? Wreszcie, kto jest tak potężny i kto jest na tyle zasobny? Kto ma tyle kasy i kogo na to stać aby rozdawać pieniądze wszystkim panstwom na swiecie? Rekompensując skutki lookdawnów? 

        Skąd i do kogo rządy wszystkich niomal państw mają tak wielkie zaufanie, że wychamowują własne gospodarki wierzac bardziej w hojność tego domniemanego wszechmocnego "boga" niz we własną ekonomię, zasoby państw i narodów oraz własne rządy. Kiedy i gdzie doszło do tego, że jakoby grożące narodom niebezpieczeństwo, utraty zycia i zdrowia jest przyczynkiem do samospełniającej się przepowiedni.

 

       Rzady które ponoć nas reprezentują, które ponoć to my sami wybraliśmy na urzędy i dla kórych co miesiąc zrzucamy się aby im zapłacić za ich usługi i serwis.

 

     Usługi których nie potrzebujemy, bo jedyny powód dla którego zatrudniliśmy ich na urzędach a nie do rzadzenia jak kłamliwie twierdzą jest ochrona naszego życia i naszego majatku. Jesli tego nie robią, to są absolutnie zbędni. 

 

   Każą nam wierzyć, że oni - nasi pracownicy - urzednicy wysokiego szczebla otrzymują z zagranicy rekompensatę za straty spowodowane w naszych przedsiębiorstwach. Straty te wynikają z wykonywania poleceń pochodzacych z zagranicy! Polecenia te ograniczają czas oraz zakres działania naszych własnych przedsiębiorstw, skutkiem czego zwalniamy naszych najlepszych pracowników, przez nas wyszkolonych, pozbawiając ich srodków do życia w końcu sami bankrutujemy i zamykamy nasze firmy. 

 

    Kto i według jakiego scenariusza doprowadza gospodarki do kolejnych lock down'ów? Kto i jaki ma interes w tym aby rekompensować rzadom te olbrzymie straty (o ile tak faktycznie jest ) ale przede wszystkim kogo na to stać? Do czego ten możnowładca, hegemon dąży? Do czego prowadzi akcja-reakcja, skutek i przyczyna?  Odpowiedzi na te wszystkie pytania, lecz nie wyłącznie na te, znajdziecie w treści książki.

Dawno temu Watykan ogłosił nas wszystkich „zagubionymi na morzu” lub martwymi  dlatego musi na zawsze 

zarządzać całym naszym 

majątkiem.      

Watykan to nie tylko kościół polityczny i militarny; jest to Korporacyjny Bank Piratów. Wydając bulle papieskie, stworzył najbardziej wyszukany system oszustwa poprzez to, co jest obecnie znane, jako Jednolite Kodeksy Handlowe [UCC] lub prawa korporacyjne, które przekształcają naszą fizyczną egzystencję w skrajne niewolnictwo.

 

   Zrozumienie, jak dokładnie to robią, jest jedynym sposobem, w jaki możemy ich pokonać. Nadszedł czas, aby uwolnić się na zawsze od trzech wynalazków najpotężniejszego imperium, jakie kiedykolwiek poznał świat.

 

Te trzy Trusty - trzy fundusze powiernicze, to:

 

    Cestui Que Trusts z lat 1455-1531 uzurpują sobie prawo do wszystkich nieruchomości na planecie, do wszystkich osób (bydła) i wszystkich ich dusz.:

 

1) „Romanus Pontifex” utworzony przez papieża Mikołaja V w 1455. Jest to pierwszy zapis w testamencie – Akt, Wola i Korona (Deed, Will and Crown) na ziemi. Pozbawia Cię wszystkich Twoich nieruchomości, własności ziemskich i tytułów do nieruchomości. W tym systemie nie jesteś właścicielem swoich tytułów, nigdy nie będziesz. Nie masz nic. To, co masz to prawo użytkowania. To jest to, co oznacza tytuł.
 

2) Następnie „Aeterni Regis” utworzony w 1481, przez papieża Sykstusa IV. Znaczy „Wieczna Korona/Eternal Crown”. Ten zabiera Twoje osobiste rzeczy i sprawia, że jesteś niewolnikiem. Tutaj pojawia się „Wspólnota Commonwealth”. W Bulli Papieskiej Incipit, jest napisane: „Na wieczną pamiątkę”.

 

3) W 1531 roku utworzono trzecie powiernictwo „Convocation”, które rości sobie prawa do Twojej duszy.

 

Oryginały znajdziesz w dodatkach - na końcu książki.

 

    One obowiązują, nikt ich nie odwołał, nikt się nie przeciwstawił, minęło pięćset lat, teraz największy uzurpator świata, upomniał się i oddał domniemany dług do windykacji. Chcą odebrać nasze życie, nasze dusze i nasz majątek, wysłali rachmistrza a ten ma policzyć nasze dobra i czekają na naszą reakcje, chcą wiedzieć… 

Jak daleko mogą się posunąć? Czy w dalszym ciągu, będziemy milczeć jak owce? Czy pozwolimy na to zniewolenie i zwiedzenie?

 

    „Holy See - Stolica Apostolska” ratuje dusze zagubione na morzu, więc administrują według Prawa Morza (Maritime Law).

 

Przeprowadzone badania, wskazują jak do tego doszło i jak skończyć z niewolnictwem raz na zawsze. W jaki sposób każdy człowiek osobno i wszyscy ludzie razem, mogą jeśli tylko chcą odzyskać wolność, godność bez żadnych kinetycznych działań! zero przemocy! To sztuka mistrzów walki wręcz, to sztuka walki bez walki. Dowiesz się tego, ten główny problem został rozwiązany.

 

 

  1. pl
  2. en
  3. ru

ZAMÓW KSIĄŻKĘ

Objasnienie tytułu Książki